Całe życie byłem samoukiem. Do przeczytania książek o php czy javie, zabierałem się z 50 razy jak nie więcej. Za każdym razem, scenariusz był taki sam. Przeczytałem pierwszych 10 - 50 stron, następnie stwierdzałem "A jak by zrobić to inaczej" i siadałem do kodu. Następnie mijało parę dni/tygodni, w których uczyłem się na własnych błędach, ale do ksiązki już nigdy nie wracałem. Głównym powodem było to, że w książkach nie ma sensownej wiedzy. Większość przykładów jest debilnych, zawierających błędy. Kiedy nawet próbowałem wrócić do lektury, po paru strunach stwierdzałem, że autorzy nie mają pojęcia o czym pisza a ich "dzieło" nie jest warte 5 złotych. Tak mi pozostało do dzisiaj. Nie chodzi o to, że mam jakiś uraz do książek, ale uważam, że nie da się nauczyć programować przez czytanie. Podobnie jest na studiach. Wiedza zdobyta na uczelni wyższej, jest w większości nic nie warta. Jeśli uważasz, drogi czytelniku, że jestem w błędzie, odpowiedz sobie na pytanie ile razy tworzyłem diagram sekwencji, przypadków użycia i czynności pisząc księgę gości dla jakiejś witryny. Jedyne, czego nauczyłem się z książek, to to, że strzałka (->) odnosi się do metod obiektu. Ze studiów wynisłem jedynie wiedzę o projektowaniu diagramów encji dla baz danych( jedyna rzecz, której używam na codzień). Na studiach miałem znajomego, chodząca encyklopedia. Nigdy nie wiedzieliśmy czy to co mówi to cytat z książki czy jego własne słowa. Gość mądrzył się na każdym kroku, chociaż prawdopodbnie nie rozumiał co mówi. Nawet prowadzący, po cichu, śmiali się z niego. Po co poszedł na informatkę, nie wiem. Mając takie zamiłowanie do chłonięcia wiedzy, pewno by został dobrym prawnikiem, bo prgramistą nigdy nie zostanie. To jest ten sam problem co z nauką obcego języka. Można czytać, oglądać, słuchać ale póki nie zacznie się w nim mówić i pisać(najlepiej na codzień), nigdy się go nie nauczy. Książka o programowaniu ? Owszem dobra rzecz do sprawdzenia czegoś. Pytanie po co, skoro wyszukiwarka znajdzie to samo ale pewno szybciej i lepiej/przystępniej opisane. Studia ? można iść dla papierka i usystematyzwania wiedzy, względnie nauczenia się projektowania( czasami sie przydaje) ale nigdy do nauki programowania. Gdybym polegał na książkach i studiach, pewno nigdy nie nauczył bym się programować obiektowo. Tak to właśnie jest w tym świecie. "Zap...ć trzeba !"
Tagi: studia, ksiązki, php, programowanie obiektowe, erd
skomentuj (1)Na tym świecie istnieje coś co się zwie "TBDev". Jest to dziwny silnik torrentowy napisany w php. Miałem przyjemność przeglądać ten twór. Nie wiem co ćpali twórcy podczas pisania, ale musiało być mocne... W pamięci zapadła mi jedna konstrukcja. Znam pare sposobów tworzenia tablicy. Można zadeklarować, można przypisać, można nawet użyć pętli ale nigdy w życiu nie wpadł bym na to co znalazłem w tbdev. W php jest funkcja explode. Od czasu do czasu jest ona niezwykle użyteczna. (W skrócie tworzy tablice. Używając delimetera(znak oddzielający poszczególne wartości), rozcina string i tworzy z nich tablice.) Nie wiem po co "programista php" stworzył zmienną, wpisał do niej parę wartości rozdzielonych przecinkiem, a następnie użył tego stringa w explode aby stworzyć tablicę. Mniej kodu ? może ale obawiam się, że działanie explode zjada dużo więcej zasobów niż utworzenie tablicy. Pewno nigdy się nie dowiem co miał autor na myśli. Może to i lepiej:)
skomentuj (0)Od początku utworzenia tego bloga(czyli od wczoraj), zastanawiam się w którą stronę iść. Naprawdę nie wiem. Z jednej strony to może być fajne miejsce do opisywania kwiatków znalezionych w kodzie, z drugiej strony można użyć tego do przekazania paru mniej lub bardziej przydatnych kawałków kodu. Kto wie, może kiedyś komuś to się przyda. Tylko co pisać o php jak już wszystko jest opisane ? Po co wyważać otwarte drzwi? Można kodować dla przyjemności - w php, jquery, optymalizować bazę danych PostgreSQL, tworzyć rózne ciekawe rozwiązania. Można też kodować zarobkowo - stawiać wszystko na wordpressach, joomlach i innym chłamie i syfie, odwalać fuszerke w imię zasady "Skoro działa, to zostawiamy". Ostatnio musiałem przerobić joomle. System fajny do adminitracji ale bardzo zabuggowany i nieprzyjemnie napisany. Może nie było by tak źle, gdyby nie komponent sobi2(niech go piekło pochłonie). Nie wiem po co powstają takie dziwy. Ciężko połapać się w kodzie, komentarzy jak na lekarstwo... Nie mogę do tej pory zrozumieć, po co autor sobi 2 pisał klasy, tylko po to żeby metody wywoływać statycznie. Żeby było zabawniej, część obiektów przekazywał przez referencję(&). Niby singleton to antywzorzec ale wygląda o wiele lepiej niż stosowanie pseudo obiektowości w języku obiektowym z rozwiązaniami zaczerpniętymy z c. Nigdy tego nie zrozumiem. Skoro coś ma być obiektowe, to niech takie będzie. Skoro ktoś lubi sadzić & przy co drugiej zmiennej, to niech pisze już to w strukturze... Nie wiem jak wyglądają inne moduły i komponenty do joomli ale jeśli podobnie do tego, to moja przygoda z tym cms'em będzie należała do bardzo krótkich.
Tagi: php, joomla, sobi2 singleton
skomentuj (2)
Drodzy państwo, szanowni słuchacze. Nie jest prawdą, że osoba znająca php jest programistą. Nie ma czegoś takiego jak programista PHP. To jest obraza dla osób piszących w c#, javie, c++ i innych językach. Drodzy programiści php, wbijcie sobie do głowy, że macie niewiele wspólnego z programistami ! Poprawnym słowem jest web designer, webmaster. Tworzycie stronę internetową a nie program. Nie obrażajcie prawdziwych programistów. Większość z was potrafiaca odwołać się do bazy danych, uważa ze jest już wspaniałym koderem. Przeczyta parę książek, popatrzy na jakiś kod i wielka alfa i omega. Później prawdziwy prgoramista przegląda kod i krew go zalewa. Pomieszana struktura z obiektowością, nasadzone definy gdzie tylko się da. Zmieniane wartości w locie na przestrzeni parunastu reqiure. Rozbity kod na milion plików całkowicie bezsensownie połączonych w całość. Brak komentarzy kodu. Zmienne deklarowane w locie i zmieniające typy - raz liczba raz tekst raz wartość logiczna, nieużywanie isset. Całkowite ignorowanie standardów ( których w php i tak jest bardzo mało)... Jednym słowem FUSZERKA. Często spotykam się z sytuacją, że "programiści php" używają klasy jako kontenera dla metod. Po co ? to jak używać ferrari do przewożenia gnoju. Owszem, czasami są sytuacje, że takie rozwiązanie jest poprawne ale to są skrajne przypadki. Ok jeśli już koniecznie trzeba używać statycznej klasy dla statycznych metod, to do cholery drodzy "programiści php" wyłączcie ignorancję a włączcie strict standards i doprowadzcie swoją klasę do jako takiego standardu... O deklarowaniu zmiennych i ich typów nie wspominam nawet... Kiedy będziecie mogli mówić o sobie "programista" bez obrażania prawdziwych koderów ? jak napiszecie poprawnie z wykorzystaniem dziedziczenia, interface'ów, wzorców projektowych aplikację klient server w javie c# czy innym prawdziwym języku programiwania( bo php nie zasługuje na miano języka programowania, no przynajmniej nie do wersji 5.3 ...).
Z góry bardzo przepraszam wszystkich PRAWDZIWYCH PROGRAMISTÓW któzi muszą od czasu do czasu napisać coś w php...
Tagi: php, webmaster, programista, kod, java, c#, webdesigner, koder
skomentuj (0)
Tak jest ! Oto pierwszy wpis na blogu.
Czy ktoś jeszcze pamięta, że słowo blog, powstało przez złączenie słów web oraz log ?
Pewno niewiele osoób. Nie ważne. Nie wiem jeszcze w którą stronę pójdę w tym pamiętniczku. Czy będę narzekał na wszystko i wszystkich, wyśmiewał, szydził, obrażał, czy wytykał debilizmy znalezione podczas przerabiania projektów po "programistach php z zepsute przez net" a może pojdę w inną stronę i przeleję trochę swojej wiedzy na "karty" tego pamiętnika.
Tak czy siak, coś tutaj będzie ;)
ps. Jako osoba zajmująca się profesjonalnie tworzeniem stron www, nie mam czas na stworzenie własnej skórki bloga.
Nie mam czasu / Nie chce mi się / nie jest mi to potrzebne !
Tagi: php, strona, xhtml, html, www, sql, bazy danych
skomentuj (0)